środa, 23 lutego 2011

OPTIMUS, LOTOS – 23-02-2011


Dzisiaj wykonałem dwie transakcje, a w zasadzie jedną, druga poszła z automatu.

No właśnie, trudno opisać największą porażkę na giełdzie w mojej krótkiej historii inwestowania. Ustawiłem stop loss na Optimusie, niestety wydaje się, że za wcześnie. Akcje wyleciały po 5,49zł. Muszę powiedzieć, że skala przeceny na otwarciu mnie zaskoczyła. Miałem nadzieję, że będzie miała miejsce korekta 5%, nie większa. Jednak stało się inaczej. Myślę, że taki cios mi się przyda, gdyż kupiłem Optimusa łamiąc wszystkie moje założenia. Zaczynając grę na giełdzie chciałem grać długoterminowo po dokładnej analizie fundamentalnej i dobrej sytuacji technicznej spółki. Jak widzicie po moich transakcjach, inwestuję zupełnie inaczej, co niekoniecznie przynosi mi większy zysk. Dlatego też może w najbliższym czasie po eksperymentach wrócę do pierwotnych założeń. A dzisiaj, po pierwszej stracie na giełdzie muszę napić się piwa. A na dodatek teraz widzę, jak akcje rosną, gdyby nie stop loss to miałbym już zysk. No właśnie i tu kolejne przemyślenie, ustawiać stop loss czy nie, a jak tak to na jakim poziomie? A pomyśleć, że bliski byłem jego nie ustawiania.

Drugą transakcją ze względu na niepewną sytuację na rynku był Lotos. Wiele osób zaczęło kupować blue chipy widząc przecenę. A jako, że w poniedziałek kupiłem PKN Orlen to teraz przyszedł czas na drugą spółkę paliwową. Zobaczymy, która bardziej urośnie J Z wykresu wynika, że teraz może nastąpić kolejna fala wzrostowa. Żałuję, że wczoraj nie miałem środków na zakup Lotosu, przelew na mBank dotarł dopiero dzisiaj. Kolejna nauczka, na naszym koncie inwestycyjnym zawsze powinny się znaleźć środki na zakup „okazji”.
-
Jeszcze zdanie odnośnie zmiany strategii. Przetrzymanie akcji PGNIG-u mogło dał mi jakieś 8% więcej zysku, a kurs cały czas rośnie. Kolejny dowód na to, żeby powrócić do inwestowania długoterminowego.Z drugiej jednak strony mając nerwy ze stali i trochę szczęścia można zarobić naprawdę niesamowite pieniądze w ciągu kilku dni. Przyznam, że jest to pokusa, której ciężko się oprzeć. Jednak najpierw trzeba nabrać doświadczenia a potem się bawić w grę krótkoterminową. Aczkolwiek warto obserwować, co dzieje się na rynku. Teraz widzę, jak duże znaczenie ma psychologia tłumu na giełdzie.

2 komentarze :

Blofi pisze...

Gratuluję PGNiG. Sam chciałem kupić akcje tej spółki przy cenie poniżej 3,50 zł, ale nie miałem środków.

Optimusa rzeczywiście szkoda. Cały czas trzymam, nie ustawiłem stop loss, co może kiedyś się na mnie zemścić. Szkoda, że nie można modyfikować SL po zawarciu transakcji tak jak na Forex.

DrogaDoWłasnegoM pisze...

Niby stop loss był poniżej wsparć, ale jak mocno spadł na otwarciu to wiemy.
Pierwszy SL i pierwsza porażka.
Brak mi jeszcze doświadczenia, ale to nabieram cały czas.

Prześlij komentarz