sobota, 9 kwietnia 2011

Po wizycie na targach. Kredyt hipoteczny – przykładowe wyliczenia

Jestem świeżo po wizycie na targach nieruchomości, o których pisałem wczoraj.

Główny powód wizyty to spotkanie z doradcami kredytowymi, poznanie wstępnych ofert oraz ich porównanie. Drugim powodem jest przegląd cen mieszkań, aby dowiedzieć się czy spadają, rosną czy może utrzymują się na stałym poziomie.

Podsumowując, byłem u sześciu doradców konkretnych banków oraz u dwóch doradców kredytowych. Wszystkich poprosiłem o podesłanie wstępnych, przykładowych ofert na maila.

Niemal od razu otrzymałem jedną z obiecanych ofert, którą chciałbym się podzielić.

Źródło: www.money24.pl



Założenia

Dla uproszczenia obliczenia rat oraz zdolności przyjąłem, że nasze wspólne dochody z żoną wynoszą 5 000zł netto. Nie mamy dzieci. Ja posiadam jedną kartę kredytową o limicie 5 000zł.

Kolejnymi założeniami było kupno mieszkania, 2-3 pokojowego, wielkość 60 m2, o wartości 400 000zł.

Kredyt hipoteczny będzie wzięty na 350 000zł, z wkładem własnym w wysokości 50 000zł. Kolejne parametry to: długość kredytu 30 lat, kredyt w programie „Rodzina na swoim”.


Symulacja kredytowa

Zdolność kredytowa: ok. 390 000zł

Parametry kredytu hipotecznego
  • Wnioskowana kwota kredytu: 350 000zł
  • Kredyt brutto: 351 406zł
  • Wkład własny: 48 594zł
  • Wskaźnik LTV: 87,85%
  • Okres kredytowania: 360 miesięcy
  • Oprocentowanie: 5,54%
  • Marża: 1,35%
  • Aktualna stopa bazowa: 4,19%

Ubezpieczenia
  • Ubezpieczenie kredytu:
    • Składka: 1 406zł
    • Forma płatności: za 6 m-cy kredytowana
    • Składka: 0,400%
  • Ubezpieczenie niskiego wkładu:
    • Składka: 906zł
    • Forma płatności: płatna gotówką
    • Składka: 3,000%
  • Ubezpiezpieczenie na życie:
    • Składka: 127zł
    • Forma płatności: płatne w racie
    • Składka 0,036%
  • Ubezpiezpieczenie nieruchomości:
    • Suma ubezpieczenia: 400 000zł
    • Składka: 340zł
    • Forma płatności: rocznie, płatne gotówką
    • Składka 0,085%

Raty

  • Pierwsza raty
    • Wysokość raty (bez dopłaty): 2 006,55zł
    • Rata kapitałowa: 353,11zł
    • Rata odsetkowa: 1 653,44zł
    • Kwota dopłaty (RnS): 758,57zł
    • Rzeczywista wysokość raty: 1 247,98zł
  • Rata po wygaśnięciu dopłat
    • Wysokość raty: 2 006,55zł
    • Rata kapitałowa: 614,23zł
    • Rata odsetkowa: 1 392,32szł

Wnioski

Jak widzimy kwoty kredytu i wkładu własnego zostały nieco zmodyfikowane po uwzględnieniu ubezpieczeń. Ubezpieczenie kredytu jak również ubezpieczenie na życie jest wliczone w ratę kredytu. Reszta jest płatna gotówką co określony czas.

Co mnie zszokowało to wysokości rat kapitałowych i odsetkowych. Wiedziałem, że w przypadku kredytu o równych ratach są tu duże dysproporcje na początku na rzecz rat odsetkowych. Jednak jak zobaczymy, że po 8 latach spłacania kredytu o racie ok. 2 000zł uda nam się spłacić zaledwie niespełna 45 000zł kapitału to wynik musi szokować. Przecież w tym czasie w ratach zapłaciliśmy 190 622zł (nie licząc dopłat z RnS)!!!

Odkładając taką samą kwotę przez okres 8 lat, licząc zysk 5% netto, uzbieralibyśmy 233 273zł.

Co w takim razie zrobić, brać kredyt i nie patrzeć na wysokość płaconych przez nas odsetek czy wstrzymać się z nim tak długo jak to możliwe, po czym zdobyć podobną nieruchomość dużo niższym kosztem?
Jak znaleźć odpowiedni balans pomiędzy tymi dwoma podejściami?

To są pytania, na które wiele osób będzie musiało sobie odpowiedzieć, w tym ja.


Jutro również zamierzam pojawić się na targach, aby wziąć udział w bezpłatnych warsztatach "7 kroków do własnego M".

4 komentarze :

wolfe pisze...

Bardzo ciekawy wpis i wyliczenia!

Niestety, nie mogę powiedzieć, żebyś mi humor poprawił :P

DrogaDoWłasnegoM pisze...

Tak, mi też nie jest do śmiechu.
Tym bardziej jak zobaczyłem ceny mieszkań w Warszawie. Na szczęście to temat nie dla mnie.

Spodobała mi się natomiast reklama jednego z deweloperów:
"Super promocja. Mieszkanie 2-pokojowe już od 399 000zł, 3-pokojowe od 499 000". :P

Anonimowy pisze...

Taki kredyt ma sens, jeśli wynajmujemy mieszkanie i kwota odsetek pokrywa się z kosztami wynajmu. Jeżeli mieszkamy w domu rodzinnym lub wynajem mieszkania jest dużo niższy od odsetek to ciężko podjąć takie ryzyko

DrogaDoWłasnegoM pisze...

Zgadzam się w pełni. Właśnie dlatego zamierzam tak długo jak się da wynajmować pokój jak do tej pory. Chociaż muszę powiedzieć, że już razem z żoną mamy tego dość i coraz bardziej marzymy o własnym.

Prześlij komentarz