sobota, 4 lutego 2012

Podsumowanie stycznia 2012



Pierwszy miesiąc 2012 roku za nami, pora więc na comiesięczne podsumowanie.

W moim wydaniu zaczęło się od wydatków związanych z samochodem. W sumie poszło na ten cel kilkaset złotych. Drugie tyle poszło na inne, niepotrzebne wydatki.

Udało mi się wyciągnąć jeden wniosek patrząc na rewizję budżetów za zeszły rok. Już niebawem mam nadzieję wyciągnąć i wdrożyć pewne usprawnienia, które nieco „uszczelnią” mój budżet.

Na szczęście dostałem wyższą wypłatę ze względu na przepracowane nadgodziny, co podreperowało nieco mój budżet.


Blog

Poza małymi usprawnieniami i wyrzuceniu niepotrzebnych widgetów postanowiłem wprowadzić jedną nową rzecz, o której już niebawem w blogu.

W kolejnym miesiącu udało się powiększyć bazę subskrybentów do ok. 140, co uznaję za świetny wynik i niezmiernie się cieszę, że blog cieszy się rosnącym powodzeniem. Liczba wyświetleń w ostatnim miesiącu oscyluje wokół 14 000.


Lokaty

W styczniu założyłem nowe lokaty, przede wszystkim „Magiczne Piątki” i „Top Lokaty” w Getinonline. Sporą część środków przetransferowałem z BGŻOptimy, tak, żeby ominąć podatek Belki na dłuższy czas.

Niestety część z nich została założona już po spadku oprocentowania w bankach z grupy Getin Noble Bank, jednak stosując optymalizację, udało się oprocentowanie nieco podnieść.

Obecnie na lokatach posiadam ok. 31 000zł, czyli ok. 55% kapitału obrotowego (bez odjęcia kredytu studenckiego).


Giełda

Nikt się pewnie nie spodziewał takiego obrotu sprawy na giełdach światowych. Jednak jako, że nie było w zeszłym roku „rajdu Mikołaja” to pojawił nam się „efekt stycznia”. Ze względu na brak czasu i zaangażowania nie wykorzystałem maksymalnie wzrostów na giełdach. Popełniłem sporo błędów, jednak mimo to udało się zarobić ok. 305zł. Jednak nie jest to wielkim pocieszeniem, gdyż wciąż posiadam nie sprzedane akcje JSW z debiutu, które są grubo pod kreską. Gdybym je sprzedał to portfel uległby sporemu odchudzeniu.

Na czym zarobiłem w tym miesiącu? Na dwóch spółkach, tj. Boryszewie i Midasie, natomiast straciłem na KGHM.


Waluty

Bez zmian.


Monety

Postanowiłem na aukcji Kolekcjonera NBP kupić jedną srebrną monetę 10złWielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy”, która kosztowała 105zł. Jednocześnie sprzedałem wszystkie monety 2zł, z wyjątkiem monety „WOŚP”, którą zakupiłem do kompletu na allegro.


Kredyt studencki

Zobowiązania z tytułu kredytu studenckiego na dziś wynoszą 15 900zł. Tym samym spłacone zostało już (albo dopiero) 2 100zł.



Stan portfela na dzień 31-01-2012 wyglądał następująco:

Razem (bez kredytu st.): 56 303 zł
Razem: 40 403 zł

Akcje: 24 484zł (po cenie kupna)
Boryszew 1 525zł
JSW 12 240zł
Calatrava 1 410,00zł
RCSDXA 6 829zł
MIDAS 2 480zł

Rachunki oszcz.: 31 716zł
Getin: 20 558zł
BGŻ Optima: 6 268zł
Openonline: 4 889zł

Waluty: ok. 66zł
Euro: 15€ = ok. 66zł

Monety: 416zł

Gotówka: 5 914zł

Zadłużenie k.k.: 6 293zł
Zadłużenie k. st: 15 900zł
------------------------------------------------
Zmiana: 2 432zł
Zmiana efekt.: 2 732zł
Dochód z akcji: 305zł
Odsetki z rachunków oszcz.: 155zł
Dochód pasywny: 96zł


Poniżej przedstawiam aktualną tabelę prognozującą stan portfela w 2011 roku:


Na wykresie wygląda to tak:


I tak:



Podsumowując:

Styczeń okazał się bardzo dobrym miesiącem, udało mi się nadgonić założone cele, głównie za sprawą wyższej wypłaty (nagodziny za grudzień). Dodatkowo udało się zarobić na giełdzie 305zł, co w połączeniu z odsetkami od lokat dało wynik 460zł, czyli w skali roku byłoby to 9,8%.
Chciałbym też wspomnieć o małej zmianie, która już wkrótce pojawi na blogu.

Zapraszam również do poprzednich podsumowań:

4 komentarze :

Konta firmowe pisze...

Jak straciłeś na KGHM skoro tyle wzrósł w styczniu ?

Tomek pisze...

Ładnie, oby tak dalej. Widzę spora sumę masz pieniędzy na lokatach, nie zastanawiałeś sienad inwestowaniem w pożyczkach społecznościowych ?

Przemek pisze...

Tak, nadgodziny czasem ratują tyłek :)

DrogaDoWłasnegoM pisze...

Zgadza sie :-) gdyby nie one to bylbym mocno pod kreska jezeli chodzi o cele.

Prześlij komentarz