poniedziałek, 16 grudnia 2013

4LifeDirect – prześwietlenie oferty ubezpieczenia na życie


Nie od dzisiaj wiadomo, że najlepsze biznesy robi się na głupcach i osobach starszych. Tą strategię wykorzystuje już wiele firm, m.in. Provident oferują lichwiarskie pożyczki z dostawą do domu.

W ślad za nimi idą inne firmy, w tym opisywana dzisiaj firma pośrednicząca w ubezpieczeniach dla osób starszych.

Postanowiłem opisać ten produkt a w zasadzie przed nim przestrzec w związku z licznymi reklamami w mediach, których wprost nie cierpię i przełączam kanał jak tylko zobaczę fragment tej reklamy.



Szczegóły Bezterminowego Ubezpieczenia na Życie


Reklama wygląda pięknie:
  • Gwarantowana akceptacja dla osób w wieku od 18 do 85 lat
  • Bez badań lekarskich
  • Składki już od 1 zł dziennie
  • Suma ubezpieczenia od 1 000 zł do 100 000 zł
  • Wypłata 75% jeszcze za życia w przypadku zdiagnozowania śmiertelnej choroby


Pytanie brzmi, co otrzymamy za reklamową złotówkę dziennie?

  • Suma ubezpieczenia przy składce miesięcznej 30 zł :
    • 1 000 zł dla 65 latka
    • 500 zł dla 75 latka
  • W ciągu pierwszych dwóch lat pełna kwota świadczenia z tytułu polisy Bezterminowe Ubezpieczenie na Życie jest wypłacana wtedy, gdy śmierć nastąpi w wyniku nieszczęśliwego wypadku.
  • Jeśli w tym czasie śmierć nastąpiła z innych przyczyn, zwracamy wszystkie wpłacone składki
  • Po dwóch latach obowiązywania polisy Bezterminowe Ubezpieczenie na Życie, pełna kwota ubezpieczenia jest wypłacana niezależnie od tego czy śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych, czy w wyniku wypadku.
  • Jedynymi wykluczeniami są śmierć w wyniku działań wojennych, terroryzmu oraz czynnego udziału ubezpieczonego w przestępstwie.


Obliczenie opłacalności


Dla przykładu przyjmiemy ubezpieczonego w wieku 65 lat.

Za 1 zł dziennie, czyli 365 zł rocznie, otrzymamy ubezpieczenie na kwotę 1 000 zł. Jeżeli ubezpieczony umrze w ciągu dwóch pierwszych lat, ubezpieczyciel zwraca tylko wpłaconą kwotę (którą w tym czasie może dowolnie obracać).

Po dwóch latach świadczenie zostanie już wypłacone niezależnie od przyczyny śmierci.

Jak łatwo policzyć, już po niespełna 3 latach suma składek przekroczy sumę ubezpieczeń!!!

Wnioski są proste, w opisywanym wyżej przykładzie, polisa będzie opłacalna tylko, gdy ubezpieczony umrze w okresie od 2 do 3 lat od podpisania umowy.

Im dłużej żyć będzie ubezpieczony, tym większy zysk zainkasuje ubezpieczyciel. Warto pamiętać o tym, że średnio osoba w tym wieku powinna jeszcze przeżyć kilkanaście lat … Zysk ubezpieczyciela wydaje się więc niezagrożony ;-)

Aby mieć zagwarantowaną wypłatę świadczenia, składka musi być opłacana przez cały czas, również po tych 2, 3 latach. W przeciwnym razie odpowiedzialność ubezpieczyciela wygasa.


Co zamiast 4Life Direct?


W zdecydowanej większości przypadków, lepszym rozwiązaniem będzie odkładanie pieniędzy do skarpety.

Odkładając kwotę jaką zapłacilibyśmy na składkę ubezpieczeniową, zapewnimy sobie już po trzech latach wyższą sumę niż suma ubezpieczeniowa w 4Life Direct.

W innych, wyższych pakietach, te wartości mogą się różnić. Jednak w niemal każdym wypadku lepszych wyjściem będzie indywidualne odkładanie pieniędzy.


Komunikat Rzecznika Ubezpieczonych w sprawie 4Life Direct


„Szanowni Państwo,

W związku z coraz częściej pojawiającymi się pytaniami, zarówno podczas telefonicznych dyżurów ekspertów jak i w zapytaniach e-mail, odnośnie 4Life Direct, prosimy o przyjęcie poniższych wyjaśnień.


Firma 4Life Direct działa jako agent ubezpieczeniowy oferując w tzw. systemie direct (przez telefon) produkt „Moi Bliscy” zagranicznego zakładu ubezpieczeń o nazwie Red Sands Insurance Group z siedzibą na Gibraltarze. Zgodnie z danymi zawartymi na stronie internetowej Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zawiadomienia z dnia 5 lutego 2009 r. Red Sands Insurance Group zgodnie z przepisami prawa notyfikował swoją działalność w Polsce i podlega nadzorowi Gibraltar Financial Services Commission oraz United Kingdom Government Gibraltar Liaison Unit for EU Affairs EU-Internal Departament, a tym samym nie podlega polskiemu organowi nadzoru.

4 Life Direct Sp. z o.o. jest agentem ubezpieczeniowym zarejestrowanym w Polsce i działającym w oparciu o przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o pośrednictwie ubezpieczeniowym (Dz. U. nr 124, poz. 1154 z późn zm.)”

11 komentarze :

Anonimowy pisze...

No, te ubezpieczenia na życie dla osób starszych bez badań lekarskich to pic na wodę, fotomontaż.Ja swoich dziadków przed podobnymi pomysłami przestrzegam.

Anonimowy pisze...

Ja ubezpieczyłem rodzica za 40zł miesięcznie na 5 lat (do 65lat) na 50tys zwykła śmierć, 110tys jeśli wypadek, i 180tys jeśli komunikacyjny wypadek. Po 5 latach w razie dożycia zwracają 50% składek tj. 1200zł. Ubezpieczenie więc wychodzi 20zł/mc i NIE nie opłacało by się tego "pchać do skarpety". Ubezpieczenie ma za zadanie wyrównać dochody w rodzinie w okresie 0,5-5lat aż się człowiek otrząśnie z nieszczęścia (http://www.youtube.com/watch?v=qpNrWBjL8KU) a marne 1200zł lub mniej to starczy na miesiąc. Chodzi o to ubezpieczenie:

http://samcik.blox.pl/2012/01/Tego-jeszcze-nie-bylo-kup-polise-a-jak-dobrze.html

Anonimowy pisze...

Żaden ubezpieczyciel się nie podejmie ubezpieczenia na dużą kwotę dla osób powyżej 70lat przy małej składce. Większość oferuje 1tys zł na lepszą trumnę. W takim wypadku dobrze założyć ubezpieczonej konto w banku z ubezpieczeniem 10tys w razie śmierci, a nawet kilka w różnych bankach i za nie płacić. Coś takiego ma chyba konto komfort ING. W innym wypadku albo składka będzie bardzo duża albo ubezpieczenie bardzo niskie. A 1tys zł nie można nazwać ubezpieczeniem. To grosze, a nie pomoc, wtedy lepiej odłożyć na własną rękę ile się da. Nie ma co oczekiwać cudów po reklamie w tv.

Anonimowy pisze...

Smutne jest to, ze z pieniędzy tych staruszków opłacane są te wszystkie reklamy i zysk ubezpieczyciela z Gibraltaru.

Anonimowy pisze...

Też skorzystałam z tej oferty. Pierwsze 2 lata jest ryzyk fizyk czy wypłacą, ale następne 3 lata to pełna ochrona na 50-180tys.

Anonimowy pisze...

To źle robisz dla swojego budżetu. Im starsza osoba tym ma wyższą emeryturę a suma z ubezpieczenia nie wchodzi do masy spadkowej. Więc np. babcia może tylko jednemu ulubionemu wnukowi podarować np. 140tys po śmierci. Na pewno można znaleźć jakąś polisę czy ubezpieczenie najlepsze na rynku gdzie suma odszkodowania będzie pokaźna a składka optymalna dla emeryta. Odszkodowanie z ZUS to 4tys, i wszystko zabierze zakład pogrzebowy (ewentualnie trzeba będzie dopłacić). A dopłacić do pogrzebu 1-2tys a dostać 3-399tys na czysto to duża różnica dla każdego budżetu. Oczywiście jest to śliski temat, ale w razie czego będzie tak: "szkoda, że nie był/a ubezpieczony/a". A dodatkowo odkładać można zawsze, lecz ubezpieczenie też się przyda. Oczywiście nie na jeden tysiąc zł, tylko jakieś porządne, a za takie uznaje się sumę minimum 2 letnich dochodów emeryta.

Anonimowy pisze...

W dłuższym okresie opłacalność jest już większa.

Właśnie otrzymałem ofertę. Osoba w wieku 65 lat:

61 zł/mc = 732 zł / rok = SU 5 000 zł (opłaca się do 6,83 roku)
91 zł/mc = 1092 zł / rok = SU 10 000 zł (opłaca się do 9,15 roku)

Kolejne pakiety to + 30 zł = 5000 zł wyższa Suma Ubezpieczeń.

Anonimowy pisze...

Ładnie jest krytykować i przyjąć najniższą wersję, że 1zł dziennie to ubezpieczenie na 1tys zł. Tylko oferta jest do 100tys a autor tego nie prześledził. Teraz niech powie emerytowi aby uskładał 100tys do skarpety...

Sam szukam dobrego ubezpieczenia od śmierci rodziców na minimum te 100tys za akt zgonu a najlepiej 130-180tys na jakąś rozsądną składkę np. 99zł/mc, więc jak autor taki mądry to niech coś poleci dla osoby w wieku 60lat.

Darek M. pisze...

Przedstawiłem dane polisy na podstawie reklamowanej 1zł dziennie.

Dopiero dzisiaj uzyskałem niemal identyczne dane jak przedstawił @Anonimowy17 grudnia 2013 13:00

Czyli wniosek jest jeden: jak już się ubezpieczać to na wyższą kwotę.

Anonimowy pisze...

Chyba muszę otworzyć taki biznes z ubezpieczeniem;) – dotyczy posta: 4LifeDirect

Anonimowy pisze...

Istnieją podobne oferty z odwrócona hipoteką. Proszę również o prześwietlenie tego. Temat miał być poruszony przez Michała Szafrańskiego ale chyba jeszcze długo poczekamy.

Prześlij komentarz